
Podczas rowerowej wędrówki po okolicy moją uwagę przyciągnęła niewielka, lecz bardzo urokliwa drewniana kaplica stojąca obok zabytkowego kościoła św. Jakuba. Choć nie imponuje rozmiarami, kryje w sobie historię głęboko zakorzenioną w tradycji i religijności miejscowych mieszkańców.
Od wieków szczególną czcią otaczano tutaj Matkę Bożą Krzepicką, o czym świadczą zachowane zapisy oraz liczne wota składane przez wiernych. Te pamiątki przetrwały próbę czasu, przypominając o modlitwach, nadziejach i podziękowaniach wielu pokoleń. Na przełomie tysiącleci mieszkańcy parafii postanowili pozostawić po sobie trwały znak tego przywiązania. W Roku Jubileuszowym 2000, z inicjatywy parafian i dziekana ks. Mariana Gąsiorowskiego, powstała neobarokowa drewniana kaplica będąca wotum wdzięczności dla Matki Zbawiciela.
Dla rowerzysty jest to miejsce, przy którym warto zatrzymać się choćby na kilka chwil. Spokojna atmosfera, drewniana architektura i związana z nią historia sprawiają, że krótki postój staje się okazją do poznania lokalnego dziedzictwa oraz refleksji nad tym, jak silnie tradycja potrafi łączyć kolejne pokolenia mieszkańców.

