
Martew w województwie zachodniopomorskim to niewielka osada, przez którą można przejechać podczas rowerowej podróży po mniej znanych zakątkach Polski. W samym centrum miejscowości, przy rondzie, zwraca uwagę niewielka murowana kapliczka z figurą Matki Boskiej. Jest jednym z tych niepozornych obiektów, które łatwo minąć, a które potrafią zatrzymać rowerzystę na chwilę.
Kapliczka ma kwadratowy plan i około trzy metry wysokości. Nakrywa ją czterospadowy dach, którego szczyt wieńczy krzyż. Prosta bryła i niewielkie rozmiary dobrze wpisują się w charakter wiejskiej zabudowy, a jej położenie przy drodze sprawia, że jest doskonale widoczna dla osób przejeżdżających przez Martew.
Nie zachowały się informacje pozwalające dokładnie ustalić czas powstania kapliczki. Jej wygląd wskazuje jednak, że nie jest to współczesny obiekt. Można przypuszczać, że powstała na przełomie XIX i XX wieku, choć bez źródeł historycznych pozostaje to jedynie oceną opartą na jej wyglądzie i konstrukcji.
Dla turystycznego rowerzysty takie miejsca są ciekawym uzupełnieniem trasy. Kapliczka w Martew nie jest dużą atrakcją, do której prowadzą drogowskazy i którą odwiedzają tłumy turystów. Jest raczej małym śladem dawnej historii miejscowości, który można zauważyć podczas spokojnej jazdy przez zachodniopomorskie wsie i osady.
