
Podczas rowerowej podróży przez zachodnią część województwa zachodniopomorskiego warto zaglądać do niewielkich miejscowości, w których zachowały się stare drewniane świątynie. Jedną z nich jest kościół w Martewi, niewielkiej wsi położonej w okolicach Tuczna. Budowla stojąca w centrum miejscowości wyróżnia się przede wszystkim konstrukcją szachulcową i długą historią sięgającą średniowiecza.
Pierwszy kościół we wsi, noszący wezwanie Wszystkich Świętych, został prawdopodobnie ufundowany już w XIII wieku. W 1349 roku świątynia wymieniana była w wykazie parafii. Przez kolejne stulecia zmieniała swoją przynależność parafialną, a w okresie reformacji znalazła się czasowo w rękach protestantów. Po odzyskaniu przez katolików, około 1607 roku, zaczęła należeć do parafii w Tucznie. W 1625 roku wcześniejszy kościół został zniszczony przez pożar.
Obecna świątynia jest znacznie młodsza, choć również ma już kilkaset lat. Kościół szachulcowy powstał w XVII wieku, przy czym źródła wskazują na rok 1630 lub 1680. W drugiej połowie XVIII wieku został powiększony i przebudowany, między innymi poprzez zmianę okien. W XVIII wieku mogła również powstać murowana zakrystia. Kolejny ważny etap w historii obiektu stanowił remont przeprowadzony w 1980 roku.
Kościół ma prostą, salową formę i został wzniesiony na kamiennej podmurówce. Jego konstrukcja szachulcowa jest tynkowana, a ściana szczytowa oszalowana. Całość przykrywa dwuspadowy dach pokryty dachówką karpiówką, na którego kalenicy umieszczono krzyż. Świątynia stoi w niewielkiej niecce terenu, a otaczający ją dawny teren cmentarny ogranicza mur wykonany z kamieni polnych. Przy wschodniej bramce rosną dwie pomnikowe lipy, które dodatkowo podkreślają wiekowy charakter tego miejsca.
Wnętrze kryje kilka interesujących elementów wyposażenia. Wśród nich znajduje się barokowy ołtarz z XVII wieku z obrazem Tobiasza z Aniołem w predelli, datowanym na koniec XVIII wieku. Zachował się również gotycki krucyfiks z drugiej połowy XVI wieku oraz komplet cynowych lichtarzy. Uwagę zwraca także empora muzyczna z drewnianą balustradą ozdobioną płycinami przedzielonymi półkolumienkami.
Dla rowerzysty przemierzającego okolice Tuczna kościół w Martewi jest jednym z tych obiektów, przy których warto zatrzymać się na chwilę. Niepozorna z zewnątrz świątynia pozwala zobaczyć charakterystyczną dla Pomorza dawną architekturę szachulcową, a jej wnętrze zachowało kilka cennych elementów wyposażenia. Takie miejsca łatwo minąć podczas jazdy, dlatego warto zwolnić i zajrzeć do niewielkich wsi leżących poza głównymi szlakami.


